Nerwica natręctw, dziś oficjalnie znana jako zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD), to złożone wyzwanie dla psychiki, które potrafi znacząco utrudnić codzienne funkcjonowanie. Zrozumienie tego zaburzenia jest kluczowe zarówno dla osób, które same się z nim mierzą, jak i dla ich bliskich, by móc skutecznie szukać pomocy i wsparcia. W tym artykule, jako Lena Czarnecka, postaram się dostarczyć kompleksowej wiedzy na temat OCD, od jego definicji, przez objawy i przyczyny, aż po skuteczne metody leczenia.
Nerwica natręctw (OCD) to uporczywe myśli i przymusowe czynności, które można skutecznie leczyć.
- Zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD), dawniej znane jako nerwica natręctw, to zaburzenie psychiczne charakteryzujące się występowaniem natrętnych myśli (obsesji) i/lub przymusowych czynności (kompulsji).
- Obsesje to niechciane, nawracające myśli lub wyobrażenia wywołujące lęk (np. brud, wątpliwości), natomiast kompulsje to powtarzalne zachowania (np. mycie rąk, sprawdzanie) mające na celu redukcję tego lęku.
- W Polsce na OCD cierpi około 2-3% populacji, a diagnoza często przypada na wiek 10-21 lat.
- Przyczyny są złożone i obejmują czynniki neurobiologiczne (np. związane z serotoniną), genetyczne oraz psychologiczne (stres, wychowanie).
- Diagnoza stawiana jest przez psychiatrę lub psychologa klinicznego na podstawie wywiadu i kryteriów, gdy objawy zajmują co najmniej godzinę dziennie i zakłócają funkcjonowanie.
- Skuteczne leczenie opiera się na psychoterapii (szczególnie terapii poznawczo-behawioralnej z ekspozycją i powstrzymaniem reakcji ERP) oraz farmakoterapii (leki SSRI), często stosowanych w połączeniu.
Od "nerwicy" do OCD: Dlaczego nazwa ma znaczenie?
Zapewne wiele osób wciąż używa określenia "nerwica natręctw", co jest zrozumiałe, biorąc pod uwagę historię nazewnictwa w psychiatrii. Jednak w nowszych klasyfikacjach chorób, takich jak ICD-11, oficjalną i precyzyjniejszą nazwą jest zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD). Ta zmiana nie jest jedynie formalnością podkreśla ona, że mamy do czynienia z poważnym zaburzeniem psychicznym, a nie tylko z "nerwicą" w potocznym rozumieniu. W Polsce problem ten dotyka około 2-3% populacji, co oznacza, że nawet do 800 tysięcy osób może zmagać się z OCD. Najczęściej diagnozuje się je u osób młodych, między 10. a 21. rokiem życia, co pokazuje, jak wcześnie może ono zakłócić rozwój i codzienne życie.
To nie tylko mycie rąk jak szerokie jest spektrum tego zaburzenia?
Kiedy myślimy o OCD, często przed oczami staje nam obraz osoby obsesyjnie myjącej ręce. I choć jest to jeden z typowych objawów, spektrum zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego jest znacznie szersze i bardziej zróżnicowane. OCD to nie tylko widoczne rytuały, ale przede wszystkim natrętne myśli, które potrafią opanować umysł i sprawić, że życie staje się ciągłą walką. Obsesje i kompulsje mogą przybierać naprawdę różnorodne formy, często zaskakujące dla osób postronnych, a nawet dla samego cierpiącego.
Czy to już OCD, czy tylko dziwny nawyk? Kluczowe różnice, które musisz znać
Wielu z nas ma swoje nawyki, a nawet drobne dziwactwa. Ktoś musi mieć idealnie posprzątane biurko, inny sprawdza trzy razy, czy zamknął drzwi. Kiedy jednak te zachowania przekraczają pewną granicę i zaczynają dominować nad życiem, możemy mówić o OCD. Kluczowa różnica polega na tym, że w przypadku OCD myśli i zachowania są niechciane, wywołują silne cierpienie i lęk, a co najważniejsze są czasochłonne, zajmując co najmniej godzinę dziennie. Co więcej, znacząco zakłócają codzienne funkcjonowanie, pracę, naukę czy relacje społeczne. Perfekcjonizm, choć bywa uciążliwy, jest cechą osobowości, która może być nawet motywująca. OCD to natomiast zaburzenie, które dezorganizuje życie i odbiera kontrolę.

Obsesje, czyli natrętne myśli, które zatruwają umysł: Najczęstsze przykłady
Obsesje to serce zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego. Są to uporczywe, nawracające i niechciane myśli, impulsy lub wyobrażenia, które wbrew woli pojawiają się w umyśle i wywołują silny lęk, niepokój, obrzydzenie lub poczucie winy. Osoba z OCD często zdaje sobie sprawę z ich irracjonalności, ale nie potrafi się ich pozbyć. Mogą one dotyczyć wielu sfer życia:
- Brud i zanieczyszczenie: Obawa przed zarazkami, chorobami, chemikaliami, płynami ustrojowymi.
- Symetria i porządek: Potrzeba, aby wszystko było idealnie ustawione, równe, symetryczne, "właściwie".
- Agresywne lub bluźniercze myśli: Obawa przed skrzywdzeniem siebie lub innych, myśli o charakterze religijnym (np. bluźnierstwa), które są sprzeczne z wartościami osoby.
- Wątpliwości: Uporczywe pytania, czy coś zostało zrobione prawidłowo (np. czy drzwi zostały zamknięte, gaz wyłączony, piec wyłączony).
- Myśli o charakterze seksualnym: Niechciane, natrętne wyobrażenia lub impulsy seksualne, często niezgodne z tożsamością i wartościami osoby.
Kompulsje, czyli przymusowe rytuały: Gdy czujesz, że "musisz" to zrobić
Kompulsje to reakcja na obsesje. Są to powtarzalne zachowania (np. mycie, sprawdzanie) lub akty mentalne (np. liczenie w myślach, modlitwy), które osoba czuje się zmuszona wykonywać w odpowiedzi na obsesyjną myśl. Ich celem jest redukcja lęku wywołanego obsesją lub zapobieżenie jakiejś wyimaginowanej katastrofie. Niestety, ulga jest tylko chwilowa, a kompulsje tylko wzmacniają błędne koło OCD. Oto najczęstsze przykłady:
- Nadmierne mycie rąk lub czyszczenie: Wielokrotne mycie rąk, prysznice, czyszczenie przedmiotów w obawie przed zanieczyszczeniem.
- Ciągłe sprawdzanie: Powtarzające się upewnianie się, czy zamki są zamknięte, urządzenia wyłączone, zadania wykonane poprawnie.
- Liczenie: Powtarzanie czynności określoną liczbę razy, liczenie przedmiotów, kroków, cyfr w myślach.
- Powtarzanie słów w myślach: Mentalne powtarzanie fraz, modlitw, słów, aby "unieważnić" złe myśli lub zapobiec nieszczęściu.
- Układanie przedmiotów w określony sposób: Uporczywa potrzeba, aby przedmioty były idealnie symetryczne, równe, ułożone w konkretnej kolejności.
Jak działa błędne koło OCD? Zrozum mechanizm, który napędza zaburzenie
Zrozumienie mechanizmu błędnego koła OCD jest kluczowe, by podjąć skuteczną walkę z zaburzeniem. Zaczyna się od natrętnej myśli (obsesji), która pojawia się w umyśle, wywołując silny lęk lub dyskomfort. Aby zredukować ten nieprzyjemny stan, osoba wykonuje czynność przymusową (kompulsję). Na przykład, obsesja o zarazkach prowadzi do lęku, który jest chwilowo łagodzony przez kompulsywne mycie rąk. Problem polega na tym, że choć kompulsja przynosi krótkotrwałą ulgę, to jednocześnie wzmacnia przekonanie, że obsesja była prawdziwym zagrożeniem i że kompulsja faktycznie zapobiegła katastrofie. W ten sposób obsesja staje się silniejsza, a potrzeba wykonywania kompulsji rośnie, tworząc samonapędzający się cykl, z którego trudno się wydostać bez profesjonalnej pomocy.
Rola genów: Czy OCD można odziedziczyć?
Etiologia OCD jest złożona i, jak w przypadku wielu zaburzeń psychicznych, nie ma jednej prostej przyczyny. Jednym z istotnych czynników są predyspozycje genetyczne. Badania pokazują, że istnieje większe ryzyko zachorowania na OCD u osób, w których rodzinie ktoś już cierpiał na to zaburzenie. Nie oznacza to jednak, że OCD jest dziedziczone w prosty sposób, jak kolor oczu. Geny mogą jedynie zwiększać podatność, a do rozwoju choroby potrzebne są zazwyczaj dodatkowe czynniki neurobiologiczne, psychologiczne czy środowiskowe. To ważne, by rodzice z OCD nie czuli się winni, ale byli świadomi potencjalnego ryzyka i obserwowali swoje dzieci, by w razie potrzeby wcześnie zareagować.
Chemia mózgu pod lupą: Co serotonina ma wspólnego z natręctwami?
Kolejnym obszarem, który intensywnie bada się w kontekście OCD, jest funkcjonowanie mózgu, a konkretnie neuroprzekaźników. Wydaje się, że zaburzenia w funkcjonowaniu niektórych substancji chemicznych w mózgu, zwłaszcza serotoniny, odgrywają kluczową rolę w rozwoju zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego. Serotonina jest neuroprzekaźnikiem odpowiedzialnym za regulację nastroju, snu, apetytu, a także lęku i impulsywności. U osób z OCD często obserwuje się nieprawidłowości w jej przetwarzaniu, co może wpływać na pojawianie się natrętnych myśli i kompulsji. To właśnie dlatego leki wpływające na poziom serotoniny (SSRI) są tak skuteczne w leczeniu OCD.
Czynniki psychologiczne i środowiskowe: Jaki wpływ ma stres i wychowanie?
Oprócz genów i neurobiologii, niebagatelne znaczenie mają również czynniki psychologiczne i środowiskowe. Silne czynniki stresowe, takie jak traumatyczne wydarzenia, duża presja w pracy czy szkole, czy też trudności w relacjach, mogą wyzwalać lub nasilać objawy OCD u osób predysponowanych. Pewne cechy osobowości, takie jak nadmierna odpowiedzialność, skrupulatność czy tendencja do katastrofizowania, również mogą zwiększać ryzyko. Wychowanie, zwłaszcza w środowisku, gdzie kładziono nadmierny nacisk na perfekcję, kontrolę czy unikanie błędów, może również przyczyniać się do rozwoju wzorców myślenia i zachowania charakterystycznych dla OCD.

Strach przed brudem i chorobami: Gdy czystość staje się obsesją
Ten typ OCD jest chyba najbardziej stereotypowy, ale jednocześnie bardzo realny i wyniszczający. Dominują w nim obsesje dotyczące brudu, zarazków, zanieczyszczenia, chorób i skażenia. Osoba może obawiać się dotknięcia klamki, uścisku dłoni, jedzenia w restauracji czy nawet własnych płynów ustrojowych. W odpowiedzi na te obsesje pojawiają się kompulsje, takie jak nadmierne, wielokrotne mycie rąk, długie kąpiele, unikanie kontaktu z "zanieczyszczonymi" przedmiotami, a także rytuały czyszczenia domu, które potrafią zajmować wiele godzin dziennie.
Potrzeba symetrii i porządku: Kiedy wszystko musi być "idealnie"
Dla niektórych osób z OCD, świat musi być idealnie uporządkowany. Obsesje dotyczą symetrii, porządku, dokładności, precyzji i "właściwego" ułożenia przedmiotów. Osoba może czuć silny dyskomfort, jeśli książki na półce nie są równo ułożone, jeśli obrazy wiszą krzywo, lub jeśli coś nie jest "tak, jak powinno być". Kompulsje w tym przypadku obejmują ciągłe układanie, przestawianie, wyrównywanie przedmiotów, a także powtarzanie czynności, aż poczuje się, że wszystko jest "idealnie". To może prowadzić do ogromnej frustracji i marnowania czasu.
Uporczywe sprawdzanie: Lęk przed niedopatrzeniem i katastrofą
Ten typ OCD charakteryzuje się obsesjami wątpliwości czy drzwi zostały zamknięte, czy gaz wyłączony, czy piec jest wyłączony, czy dokumenty zostały poprawnie wypełnione. Osoba czuje wewnętrzny przymus, by wielokrotnie sprawdzać te rzeczy, często wracając do domu z drogi, by upewnić się, że wszystko jest w porządku. Lęk przed niedopatrzeniem i wyimaginowaną katastrofą (np. pożarem, zalaniem, kradzieżą) jest tak silny, że zmusza do powtarzania tych rytuałów, mimo że osoba zdaje sobie sprawę z ich irracjonalności.
Natrętne myśli bez widocznych kompulsji: Czym jest "Pure O"?
Termin "Pure O" (ang. Purely Obsessional OCD) jest nieco mylący, ponieważ sugeruje brak kompulsji. W rzeczywistości, w tym typie OCD dominują natrętne myśli, impulsy lub wyobrażenia (ruminacje), ale zewnętrzne, widoczne kompulsje są minimalne lub nieobecne. Zamiast tego, kompulsje często przybierają formę aktów mentalnych. Może to być powtarzanie słów w myślach, ciągłe analizowanie problemu, mentalne sprawdzanie, modlitwy, poszukiwanie wewnętrznego "uspokojenia" czy próba "unieważnienia" złej myśli inną myślą. Osoby z "Pure O" cierpią w ciszy, często nie zdając sobie sprawy, że ich wewnętrzne zmagania są formą OCD.
Patologiczne zbieractwo (syllogomania): Kiedy gromadzenie wymyka się spod kontroli
Patologiczne zbieractwo, czyli syllogomania, jest jednym z typów OCD, choć bywa również klasyfikowane jako odrębne zaburzenie. Charakteryzuje się uporczywą trudnością w pozbywaniu się przedmiotów, niezależnie od ich rzeczywistej wartości. Osoba odczuwa silny lęk lub dyskomfort na myśl o wyrzuceniu czegokolwiek, co prowadzi do nadmiernego gromadzenia i zagracenia przestrzeni życiowej. Efektem jest niemożność korzystania z pomieszczeń zgodnie z ich przeznaczeniem, a także znaczne pogorszenie jakości życia i relacji. To bardzo trudny typ OCD, wymagający często interwencji wielu specjalistów.
Kiedy warto udać się do specjalisty? Sygnały alarmowe, których nie wolno ignorować
Jeśli zastanawiasz się, czy Twoje doświadczenia lub doświadczenia bliskiej osoby to coś więcej niż zwykłe nawyki, zwróć uwagę na te sygnały alarmowe. Wskazują one na konieczność poszukania profesjonalnej pomocy:
- Obsesje i kompulsje są czasochłonne zajmują co najmniej godzinę dziennie.
- Objawy znacząco zakłócają codzienne funkcjonowanie pracę, szkołę, relacje z bliskimi, obowiązki domowe.
- Doświadczasz silnego cierpienia, lęku, niepokoju z powodu natrętnych myśli lub przymusu wykonywania rytuałów.
- Czujesz utratę kontroli nad swoimi myślami i zachowaniami, mimo prób ich powstrzymania.
- Próbowałeś/aś samodzielnie walczyć z objawami, ale bezskutecznie.
Psychiatra, psycholog, psychoterapeuta do kogo zapukać w pierwszej kolejności?
W obliczu problemów z OCD, wiele osób zastanawia się, do kogo zwrócić się po pomoc. Moje doświadczenie podpowiada, że pierwszym krokiem w celu postawienia diagnozy jest często wizyta u lekarza psychiatry lub psychologa klinicznego. Psychiatra to lekarz, który może postawić diagnozę, a także przepisać leki, jeśli uzna to za konieczne. Psycholog kliniczny również może przeprowadzić diagnostykę psychologiczną i udzielić wsparcia. Natomiast psychoterapeuta (często psycholog z dodatkowym wykształceniem psychoterapeutycznym) jest osobą, która prowadzi właściwą psychoterapię, pomagając w radzeniu sobie z objawami i zmianie wzorców myślenia. W wielu przypadkach najlepsze efekty daje współpraca tych specjalistów.
Na czym polega proces diagnostyczny? Spodziewane pytania i kryteria
Proces diagnostyczny OCD opiera się przede wszystkim na szczegółowym wywiadzie z pacjentem. Specjalista będzie zadawał pytania dotyczące Twoich myśli, uczuć i zachowań, ich częstotliwości, intensywności oraz wpływu na codzienne życie. Będzie również obserwował Twoje reakcje i zachowania. Kluczowe jest, byś był/a jak najbardziej szczery/a w opisywaniu swoich doświadczeń, nawet jeśli wydają Ci się one dziwne czy wstydliwe dla specjalisty to cenne informacje. Diagnoza stawiana jest na podstawie zebranych danych oraz zgodności objawów z kryteriami klasyfikacji chorób, takimi jak ICD-11. Pamiętaj, że diagnoza to pierwszy krok do zrozumienia i skutecznego leczenia.
Terapia poznawczo-behawioralna (CBT): Złoty standard w walce z OCD
Z mojego punktu widzenia, terapia poznawczo-behawioralna (CBT) jest bez wątpienia "złotym standardem" w leczeniu OCD. To metoda o najwyższej udowodnionej skuteczności, która pomaga pacjentom zmieniać destrukcyjne wzorce myślenia i zachowania. CBT uczy, jak rozpoznawać i kwestionować natrętne myśli (obsesje) oraz jak stopniowo rezygnować z przymusowych rytuałów (kompulsji). W Polsce terapia ta jest dostępna zarówno w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia, choć czas oczekiwania bywa niestety długi, jak i w gabinetach prywatnych.Ekspozycja z powstrzymaniem reakcji (ERP): Na czym polega klucz do sukcesu w terapii?
W ramach CBT, najważniejszą i najskuteczniejszą techniką w leczeniu OCD jest ekspozycja z powstrzymaniem reakcji (ERP). To właśnie ona jest kluczem do sukcesu. Na czym polega? W dużym skrócie, jest to stopniowe i kontrolowane wystawianie się na obiekty, sytuacje lub myśli, które wywołują lęk (obsesje), bez wykonywania kompulsji. Proces wygląda zazwyczaj tak:
- Identyfikacja lękotwórczych sytuacji: Terapeuta wspólnie z pacjentem tworzy hierarchię sytuacji wywołujących lęk.
- Stopniowa ekspozycja: Pacjent jest stopniowo wystawiany na te sytuacje, zaczynając od najmniej lękotwórczych. Na przykład, jeśli obawia się brudu, najpierw dotyka lekko "brudnego" przedmiotu.
- Powstrzymanie reakcji: Kluczowe jest, aby w trakcie ekspozycji pacjent świadomie powstrzymał się od wykonania kompulsji (np. nie umył rąk po dotknięciu przedmiotu).
- Habituacja: Dzięki powtarzanym ekspozycjom, mózg uczy się, że lęk, choć początkowo silny, z czasem naturalnie spada, nawet bez wykonywania kompulsji. To prowadzi do habituacji, czyli przyzwyczajenia się do bodźca i zmniejszenia reakcji lękowej.
ERP wymaga odwagi i zaangażowania, ale daje naprawdę imponujące rezultaty.
Farmakoterapia: Kiedy leki SSRI stają się niezbędnym wsparciem?
W wielu przypadkach, zwłaszcza gdy objawy OCD są bardzo nasilone i utrudniają funkcjonowanie, farmakoterapia staje się niezbędnym wsparciem. Najczęściej stosuje się leki z grupy selektywnych inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI). Jak już wspominałam, serotonina odgrywa kluczową rolę w regulacji nastroju i lęku, a leki SSRI pomagają wyrównać jej poziom w mózgu. Leczenie farmakologiczne zawsze jest wdrażane i monitorowane przez lekarza psychiatrę. Ważne jest, by pamiętać, że efekty leków nie pojawiają się od razu potrzeba kilku tygodni, a nawet miesięcy, by zauważyć poprawę.
Czy leczenie farmakologiczne i psychoterapia to duet idealny?
Zdecydowanie tak! Moje doświadczenie i liczne badania naukowe potwierdzają, że połączenie psychoterapii (szczególnie CBT z ERP) i farmakoterapii (SSRI) często daje najlepsze i najbardziej trwałe efekty w leczeniu OCD. Leki mogą pomóc zmniejszyć intensywność lęku i obsesji, co ułatwia pacjentowi zaangażowanie się w psychoterapię i pracę nad zmianą. Psychoterapia natomiast uczy konkretnych strategii radzenia sobie z objawami i zapobiegania nawrotom, co jest trudne do osiągnięcia jedynie za pomocą farmakologii. To kompleksowe podejście oferuje pacjentom największe szanse na odzyskanie kontroli nad życiem.
Jak rozmawiać z osobą cierpiącą na nerwicę natręctw? Praktyczne wskazówki
Wspieranie osoby z OCD wymaga dużo empatii i zrozumienia. Oto kilka praktycznych wskazówek, jak rozmawiać i zachowywać się w kontakcie z bliskim:
- Bądź cierpliwy i empatyczny: Pamiętaj, że objawy OCD nie są "widzimisię" ani złośliwością. To część choroby, nad którą osoba nie ma pełnej kontroli.
- Unikaj krytyki i osądzania: Słowa takie jak "przestań to robić", "to bez sensu" tylko pogłębiają poczucie winy i wstydu.
- Edukuj się: Im więcej wiesz o OCD, tym lepiej zrozumiesz doświadczenia bliskiej osoby.
- Słuchaj aktywnie: Pozwól osobie mówić o swoich obsesjach i lękach, ale nie wchodź w dyskusje o ich zasadności. Skup się na wspieraniu jej uczuć.
- Zachęcaj do leczenia: Delikatnie, ale konsekwentnie motywuj do podjęcia i kontynuowania terapii.
- Ustalaj granice: Ważne jest, aby nie ulegać kompulsjom osoby chorej, co tylko wzmacnia zaburzenie. O tym więcej w kolejnym punkcie.
Najczęstsze błędy popełniane przez rodzinę i jak ich unikać
Bliscy osoby z OCD, choć często mają najlepsze intencje, mogą nieświadomie popełniać błędy, które utrudniają leczenie. Oto najczęstsze z nich i wskazówki, jak ich unikać:
- Uleganie kompulsjom chorego: Największy błąd to pomaganie w rytuałach (np. sprawdzanie zamków za osobę, mycie rzeczy, które ona uważa za "brudne"). To daje chwilową ulgę, ale wzmacnia błędne koło OCD. Zamiast tego, delikatnie odmawiaj i zachęcaj do samodzielnego radzenia sobie lub do stosowania technik z terapii.
- Bagatelizowanie problemu: Mówienie "weź się w garść" czy "przecież to nic takiego" jest krzywdzące i sprawia, że osoba czuje się niezrozumiana.
- Zmuszanie do natychmiastowej "normalności": Oczekiwanie, że osoba z dnia na dzień przestanie wykonywać kompulsje, jest nierealne i frustrujące dla obu stron. Leczenie to proces.
- Frustracja i złość: Naturalne jest odczuwanie frustracji, ale wyrażanie jej w sposób raniący nie pomoże. Szukaj własnego wsparcia (np. grup dla rodzin), by radzić sobie z trudnymi emocjami.
- Nadmierna kontrola lub nadopiekuńczość: Pozwól osobie z OCD na samodzielność i podejmowanie decyzji, nawet jeśli wiąże się to z pewnym ryzykiem lub dyskomfortem.
Techniki relaksacyjne i mindfulness jako uzupełnienie terapii
Oprócz psychoterapii i farmakoterapii, warto pamiętać o technikach wspierających, które mogą pomóc w codziennym radzeniu sobie z lękiem i natrętnymi myślami. Techniki relaksacyjne, takie jak głębokie oddychanie, progresywna relaksacja mięśni czy wizualizacje, pomagają obniżyć ogólny poziom napięcia. Praktyki mindfulness (uważności) uczą natomiast, jak obserwować natrętne myśli bez oceniania ich i bez wchodzenia w kompulsje, co jest niezwykle cenne w przerywaniu błędnego koła OCD. Nie są to metody leczące OCD, ale mogą być bardzo skutecznym uzupełnieniem profesjonalnej terapii.Czy z OCD można się całkowicie wyleczyć? Realistyczne spojrzenie na cele terapii
To pytanie, które często słyszę. OCD jest często zaburzeniem przewlekłym, co oznacza, że może towarzyszyć osobie przez długie lata, a nawet całe życie. Jednak dzięki odpowiedniemu i konsekwentnemu leczeniu psychoterapii, farmakoterapii lub ich połączeniu można uzyskać znaczną redukcję objawów, a nawet pełną remisję. Celem terapii nie zawsze jest całkowite "wyleczenie" w sensie zniknięcia wszystkich myśli natrętnych, ale przede wszystkim odzyskanie kontroli nad życiem. Chodzi o to, by obsesje i kompulsje nie dominowały już nad codziennością, pozwalając na normalne, satysfakcjonujące funkcjonowanie w pracy, szkole, relacjach i życiu osobistym.
Przeczytaj również: Jak leczyć COVID-19 w Polsce? Leki, terapie, czego unikać
Historie osób, które odzyskały kontrolę nad życiem dlaczego warto podjąć walkę?
Wiem, że walka z OCD może wydawać się wyczerpująca i beznadziejna. Jednak widzę na co dzień, jak wiele osób, które podjęły terapię i zaangażowały się w proces leczenia, odzyskuje kontrolę nad swoim życiem. Ich historie są dowodem na to, że poprawa jest możliwa, a życie bez dominacji natrętnych myśli i przymusowych rytuałów jest w zasięgu ręki. Podjęcie walki z OCD to inwestycja w siebie, w swoje zdrowie psychiczne i w jakość życia. Nie poddawaj się szukaj pomocy, bądź wytrwały/a, a zobaczysz, że odzyskasz wolność.
"Walka z OCD jest trudna, ale możliwa do wygrania. Każdy krok w terapii to krok ku wolności i lepszemu życiu." Dr Anna Nowak, psychiatra.
